Zamknij

W czyjej drużynie gra Grzegorza Macko?

16:24, 13.02.2020 | M.M
REKLAMA
Skomentuj

Do Brukseli udała się delegacja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego w celu pozyskania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Chodzi o dofinansowanie południa naszego województwa, które ucierpiało w wyniku likwidacji tutejszego przemysłu co się chwali. Rzecz w tym, że w delegacji pod przewodnictwem wicemarszałka województwa Grzegorza Macko znalazł się prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej. I tu zaczyna się dziwnie.

Województwem, a zwłaszcza Sejmikiem Dolnośląskim rządzi koalicja PiS i Bezpartyjnych samorządowców. Marszałkiem jest Cezary Przybylski (BS) a jego wice – Grzegorz Macko (PiS). Z kolei działania Romana Szełemeja sprowadzają się do tego, żeby „wykroić” z województwa dolnośląskiego takie sui generis księstwo udzielne, nazywane subregionem, co leży w sprzeczności, a przynajmniej powinno leżeć, z interesem władz województwa, bo że wbrew obowiązującemu prawu, co oczywiste. Przypomnę, że zaczęło się od Aglomeracji Wałbrzyskiej, po której nastąpiła inicjatywa „Sudety 2020”. Prezydent Szełemej nie raz już bywał w Brukseli prowadząc własną politykę zagraniczną i włos mu za to nie spał z głowy. I tym razem przedstawił sprawę tak, że to on został zaproszony do Brukseli m.in. W celu wygłoszenia prelekcji. Krótko mówiąc, wygrał tę sprawę propagandowo, przynajmniej na swoim terenie.

A co z Grzegorzem Macko? Ktoś mógłby powiedzieć, że to niedoświadczony polityk. Nic bardziej mylnego. Oto stosowny fragment z wiki:

„W 2010 zaangażował się w działalność polityczną w ramach Prawa i Sprawiedliwości, został jego pełnomocnikiem w Szczawnie-Zdrój. W 2010 bez powodzenia kandydował do szczawieńskiej rady miejskiej. W 2015 został pracownikiem gabinetu sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Michała Dworczyka, a także jego biura poselskiego. Od 2017 zatrudniony jako asystent i doradca w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdzie odpowiada za współdziałanie z administracją i władzą ustawodawczą. W 2018 uzyskał mandat radnego sejmiku dolnośląskiego, objął w nim funkcję wiceszefa Komisji Współpracy Zagranicznej.

24 października 2019 wybrany na stanowisko wicemarszałka województwa dolnośląskiego, odpowiedzialnego za gospodarkę, środowisko, obszary wiejskie i zasoby naturalne regionu (zastąpił wybranego do parlamentu Marcina Gwoździa).”

Otwarte pozostaje pytanie, czy Grzegorz Macko działał na własną rękę, czy wykonywał czyjeś rozkazy, a jeżeli tak, to czyje? Ale niezależnie od tego, byłby to kolejny dowód na nieformalną koalicję części PiS-u i PO.

Sprawa ma aspekt głównie propagandowy. Cała kwota jaka może być przyznana Polsce wynosi ok. 2 mld euro, z czego większość pójdzie na Górny Śląsk, a więc dla nas, o ile w ogóle, zostanie na przysłowiowe waciki. Niczego, przynajmniej w istotnym aspekcie to nie zmieni.

Warto też przy okazji przypomnieć, że w trakcie ostatniej kampanii do parlamentu, ubiegający się o mandat posła Maciej Badora w swoim programie wyborczym podobny, a nawet dalej idący, postulat umieścił:

„Uzyskanie rekompensat za likwidację zagłębia węglowego, co było decyzją polityczną ówczesnego rządu i efektem planu Balcerowicza, a co skutkowało upadkiem innych gałęzi przemysłu w naszym regionie. Region do dziś nie może się uwolnić ze skutków tej decyzji. Rekompensaty powinny mieć podwójny wymiar. Z jednej strony dotacje na rozwój przemysłu w regionie, z drugiej, dodatek do emerytur dla osób pracujących w regionie wałbrzyskim w tamtym czasie w wysokości 300 zł na osobę.”

(M.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© walbrzych365.pl | Prawa zastrzeżone