Zamknij

Kampania do europarlamentu - Bieńkowska w Wałbrzychu

14:06, 16.05.2019 | M.M.
REKLAMA
Skomentuj

Gdyby ktoś zapomniał: Bieńkowska zasłynęła swego czasu powiedzeniem, że za 6 tys. zł (w domyśle: i mniej) pracuje tylko złodziej lub idiota. Dlatego też jej wizyta w Wałbrzychu, gdzie większość mieszkańców o takich zarobkach może co najwyżej pomarzyć, wydaje się cokolwiek ekstrawagancka. Tak czy owak, Bieńkowska z całą pewnością nie jest ani złodziejką ani idiotką, choć z drugiej strony były europoseł Janusz Korwin Mikke twierdzi, że w Komisji Europejskiej pracują prawie sami złodzieje i idioci. Ale wróćmy do spotkania.

Planowane i reklamowane nawet na przystankach autobusowych spotkanie z komisarz Elżbietą Bieńkowską odbyło się na Starej Kopalni w czwartkowe przedpołudnie, zgodnie z planem o godzinie 10 w ramach dialogu obywatelskiego.

Na stronie Dialog Obywatelski sygnowanej przez Komisję Europejską czytamy: „Dialog obywatelski ma formę debat publicznych z komisarzami europejskimi lub innymi politykami UE, np. posłami do Parlamentu Europejskiego lub politykami krajowymi, regionalnymi i lokalnymi.

Struktura debat to pytania i odpowiedzi. Każdy może zadać europejskim politykom pytanie, zgłosić swoje uwagi oraz wypowiedzieć się na temat wpływu unijnej polityki na codziennie życie. Można również podzielić się swoją wizją przyszłości Europy.

Debaty odbywają się w różnych miastach w UE, udział w nich jest bezpłatny, a wiele z nich jest transmitowanych na żywo.” To oczywiście prawda ale nie zupełna. Żeby się było dostać na teren debaty trzeba było się najpierw zarejestrować na stronie, otrzymać akceptację, ale i to nie dawało gwarancji wejścia, o czym przekonał się Jan Demczuk, który sądził, że z tym dialogiem demokratycznym to tak naprawdę. Potem przejść przez kontrolę ochrony czy aby nie wnosi się noża, broni palnej lub innych metalowych przedmiotów aby wreszcie, po kolejnej weryfikacji, otrzymać plastykowe opaski na rękę, a dziennikarze otrzymali plastykowe identyfikatory. To może trochę dziwić gdyż, jak wiadomo, prezydent miasta wydał wojnę plastykom, ale mniejsza o to. Tłumów chętnych nie było. Znaczną część publiczności stanowili uczniowie wałbrzyskich szkół oraz pracownicy urzędu i spółek miejskich.

2 minuty po godzinie 10 został zamknięty bufet, choć to określenie na wyrost. Było trochę ciastek, kawa, herbata i soki ale obsługa odganiała wszystkich chętnych aby konsumpcja nie rozpraszała uwagi słuchania mówców. A było ich troje. Pierwszy zagaił prezydent Roman Szełemej mówiąc o zmieniającym się Dolnym Śląsku i ciągle nieodkrytych Sudetach skrywających wiele jeszcze tajemnic. Komisarz Bieńkowska z kolei powiedziała, że nie ma mocnych na Europę, która działa jak jedna pięść. Kto mówi, że chce naprawiać Europę od środka – zaakcentowała – ten chce ją rozwalić od środka. Polska – dodała – źle jest postrzegana przez komisarzy europejskich, jako niewiarygodna. Jako trzeci przemawiał były wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec. Przemowy zajęły pół godziny z planowanej na półtorej imprezy. Potem nastąpiła dyskusja. Nie będę tu streszczał o czym mówili mówcy, albowiem impreza była nagrywana przez lokalne telewizje, będzie więc można wysłuchać całości i wyrobić sobie własne zdanie.

Ale na tym nie koniec. „Dyskusję” zakończono zgodnie z planem, po czym komisarz Bieńkowska udała się służbowym volvo i w towarzystwie wozów policyjnych do Rynku, gdzie odwiedziła siedzibę straży miejskiej. Na ten czas siedziba straży została zamknięta dla interesantów.

Nielicznie zgromadzeni mieszkańcy miasta nie spotkali się z komisarz Bieńkowską i chyba nie specjalnie się rozczarowali. Bo też i nie byli jakoś jej osobą zainteresowani i z wzajemnością. W rozmowach jakie toczyła w rynku męska część społeczności dyskutowała kto zostanie mistrzem a kto spadnie z Ekstraklasy, a żeńska – czy Bieńkowska zmieniła fryzurę. Zmieniła rezygnując z charakterystycznej grzywki.

 

(M.M.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (2)

Edward Edward

1 2

Ja nie jestem rozczarowany spotkaniem z Panią Komisarz. Minister MSW i A lata helikopterem i przerywa mecz, tylko on może.Natomiast jestem rozczarowany, że jako jedyny portal w mieście zero reakcji na pedofilię w kościele, nawiązując do filmu braci Sekielskich. Czego ta redakcja się boi, kogo chroni ?. Brukiwiec dla ? 14:53, 16.05.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

marcimonmarcimon

0 1

Edward, pedofilia w kościele to wrzuta mająca przykryć ustawę 447 just. Ma ona odwrócić uwagę od rzeczy ważnych i skierować emocje na inny tor. Oczywiście pedofilia i pederastia w kościele istnieje, tak jak w innych środowiskach i nie jest większa niż np. w środowiskach artystycznych. Ale jakoś nie grzmiałeś, gdy do Wałbrzycha przyjechał Biedroń. Dobrze, że portal nie daje się wpuszczać w taki kanał. A tak nawiasem, film Sekielskiego, bo pewnie o to Ci chodzi, rodzi wiele pytań, np. kto złożył zlecenie i dał na to pieniądze, dlaczego został wyemitowany akurat teraz, skąd tyle ustawek w samym filmie, itd. 13:49, 19.05.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© walbrzych365.pl | Prawa zastrzeżone