Zamknij

Czy będzie lepiej dla piłkarskiego Górnika?

09:10, 30.07.2019 | M.M
REKLAMA
Skomentuj

Wczoraj odbyło się długo oczekiwane spotkanie władz miasta z jednej strony, a nowym zarządem Górnika Wałbrzych, trenerami, kibicami i rodzicami dzieci zrzeszonych w tym klubie - z drugiej. Pierwsi wystąpili w składzie: Roman Szełemej, Sylwia Bielawska, Arkadiusz Grudzień, Monika Zalas i Piotr Rachwalski, drudzy to Czesław Grzesiak, Marcin Korba i Mirosław Otok. Co ciekawe, w spotkaniu skądinąd ważnym dla miasta, zabrakło dziennikarzy, którzy widać skądeś wiedzą co im wolno a co nie. Z wyjątkiem naszego portalu. Ale my nie jesteśmy uzależnieni od kroplówki z ratusza i nie musimy odgadywać myśli Romana Szełemeja, co, nawiasem mówiąc, nie jest takie trudne.

Spotkanie trwające ok. 3 godzin zakończyło się stwierdzeniem, że trzeba rozmawiać. I rozmowy będą, może za dwa, może za trzy tygodnie w mniejszym gronie – tak stwierdził Roman Szełemej. Cóż jednak z tego, skoro za 3 tygodnie ruszają rozgrywki DLJ juniorów starszych i młodszych oraz A klasy i klub musi coś postanowić już teraz. A żeby coś postanowić, trzeba wiedzieć na czym się stoi. Czy po tym spotkaniu taką wiedzę władze Górnika posiadły? Niezupełnie. W pewnym stopniu tak, bo prezydent przekaże ok. 80 tys. zł na szkolenie dzieci i młodzieży, o ile stwierdzi legalność wybory władz klubu, czyli gdy nastąpi wpis w KRS, a to potrwa. No fajnie, tylko kwota ta przeznaczona będzie na szkolenie młodszych kategorii wiekowych do trampkarza włącznie, a co z juniorami i seniorami? A, tu, jak śpiewał Bogdan Łazuka – entliczek pentliczek, tego nie wie nikt. Nikt, to chyba przesada. Na ten cel przeznaczone w budżecie wskutek przedstawionego programu, ok. 100 tys. zł może zostać przekazane o ile klub spełni zawarte w projekcie warunki. A jakież to warunki, spytacie? A taki na przykład, że klub ma występować w rozgrywkach IV ligi. A występuje? No nie, bo został wycofany i zgłoszony do A klasy. A dlaczego tak stało? Bo nie dostał pieniędzy na działalność. Mamy więc klasyczny Paragraf 22. Prezes Czesław Grzesiak wpadł w sprytnie zastawioną pułapkę.

No dobrze, ktoś zapyta, a co działo się przez te 3 godziny? Przez pierwszą przewalano argumenty znane z już wcześniej, wielokrotnie opisywane, co najrzetelniej zrobił Bogdan Skiba, dlatego podaję link: http://skibasport.pl/pilka_nozna/art/2668,kto_nie_gra_fair.html.

Potem perorował prezydent Szełemej. Mówił w zasadzie to samo co mówi zawsze, niezależnie od okazji. A to, że zastał miast biedne, a to, że z pieniędzmi kiepsko, firmy ponoszą wysokie koszty, głównie z winy rządu, bo ten podnosi płace minimalne przez co ludzie zarabiają za dużo i jeszcze pracować nie chcą. Szkoda, że prezydent zapomniał dodać, że sam doi państwowy, zadłużony szpital na ponad 20 tys. zł miesięcznie nie bardzo wiadomo za co. A to wreszcie, że w rządzeniu miasta nie pomagają mu radni opozycyjni, a zwłaszcza jeden, co to tylko krytykuje a jeszcze ani razu nie zaproponował poprawki do budżetu. Prezydent pochwalił się również swoimi dokonaniami, w tym, obwodnicą właśnie budowaną. I święta jego racja, bo to jedyna obwodnica w Polsce, a może i na świecie, która nie dość, że niczego nie obwodzi, to jeszcze zaczyna się na osiedlu mieszkaniowym a kończy w centrum miasta. Prezydent skonkludował, że pieniędzy nie ma i nie będzie, bo żeby jednemu dać innemu trzeba odebrać. Czy ma odebrać staruszkom 80+, dla których buduje dom starców? No nie. A może nie dać na łazienki dla tych mieszkańców, którzy ich nie mają? No także nie. Ale żeby nie było ponuro, na koniec marchewka. Prezydent zapowiedział modernizację stadionu na Nowym Mieście, o ile dostanie dofinansowanie z Ministerstwa Sportu. Złożył już kilka wniosków a odpowiada mu cisza. Ale ale, czy coś nam to przypomina? A jakże. Rok temu w Wałbrzychu minister Bańka właśnie na Nowym Mieście powiedział, że dotację miastu przyznano lecz te ją zwróciło nie wykorzystaną. Ktoś więc w tej sprawie kłamie.

Potem prezes Aqua-Zdroju Piotr Rachwalski mówił o długach Górnika wobec miejskiej spółki z tytułu użytkowania obiektów na Ratuszowej, co powoduje, że niekiedy nie ma na pensje dla pracowników. O to, to, pod względem dbałości o wypłaty dla pracowników Piotr Rachwalski dał się poznać światu, gdy tuż przed wylotem z kierowniczej funkcji w Kolejach Dolnośląskich, wypłacił swojej pracownicy, a przy okazji zupełnie przypadkowo swojej nieślubnej żonie, ok 42 tys. zł odprawy bez świadczenia pracy, dzięki czemu mogła się ona poświęcić kampanii wyborczej do europarlamentu z listy wiosennej. W związku z tym, czy p. Rachwalski nie pomylił przeznaczenia? Czy nie powinien zostać związkowcem?

Co z tego wynika dla Górnika? To tylko, że władze miasta pomogą mu znaleźć inne, tańsze obiekty do treningów, np. orliki. A to, że juniorzy grający mecze na boiskach pełnowymiarowych trenować będą na małych, co przełoży się na wyniki? Kogo to obchodzi.

Pora na wnioski końcowe. Nie wiem jakie intencje przyświecają Romanowi Szełemejowi. Być może chce dobrze, co proroczo opisał już dawno temu Bertold Brecht:

„Toć cały świat zbawić chce

Ale czy forsę ma?

Niestety, nie.”

Tyle, że prezydent do tego przyznać się nie może. Gdyby to zrobił, byłby to jego koniec. A do tego nie może dopuścić.

A odpowiadając na postawione na wstępie pytanie: lepiej już było.

 

 

(M.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

EdekEdek

1 1

Prawdziwi dziennikarze mają już dość tego stowarzyszenia. A może dziennikarzyna tego portaliku napiszę gdzie byli poseł PIS Badora, radni PiS Langer i Kuriata. Na ostatniej sesji dużo obiecali i kibice to pamiętają i pamiętać będą. Był premier mógł może pomóc. A długi w państwie prawa trzeba zwracać, czego to stowarzyszenie nie robi. 12:37, 30.07.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© walbrzych365.pl | Prawa zastrzeżone