Zamknij

Krótki przegląd najważniejszych wydarzeń stycznia

17:03, 07.02.2019 | M.M.
REKLAMA
Skomentuj

Zmiany w spółkach i nie tylko

Rok zaczął się od zmian personalnych na najwyższych szczeblach spółek miejskich urzędu. Nie chodzi bynajmniej o kompetencje ale o podział łupów za zasługi. Wszak niektórych znamy z dawnych czasów i wiemy, że prochu to raczej nie wymyślą. Widać, mają oni inne cele niż deklarowane. Ostatnia dymisja Mariusza Gawlika także nie jest jasna, ale do tego jeszcze wrócimy. Jak dotąd wiele wskazuje na to, że Roman Szełemej dymisjonuje wszystkich nominatów swojego poprzednika. Oj, będzie się działo.

I po pogrzebie

Skończyły się obchody pośmiertne ku czci kontrowersyjnego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, rozmachem przypominające pogrzeb Ojca Narodów - Stalina. Nowa świecka tradycja dotarła i do Wałbrzycha, gdzie na Placu Magistrackim zebrała się grupa w liczbie kilkudziesięciu osób, w tym gminnych urzędników, policjantów i strażników miejskich. Wśród normalnych mieszkańców inicjatywa nie wzbudziła większego zainteresowania.

A skoro o Stalinie mowa: byle nie skończyło się jak za Kirowa.

Owsiak posłuchał prezydenta Szełemeja

Po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku, Jerzy Owsiak podał się do dymisji. O zmianę decyzji apelował m.in. prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej ogłaszając nawet „Jurka” Dobrem Narodowym. Na takie dictum Owsiak nie mógł pozostać obojętny i decyzję zmienił.

Dobrze, że nie Skarbem Narodowym, bo ten tytuł zarezerwowany jest dla „drogiego Bronisława” czyli Bronisława Geremka.

Kolaps budownictwa w Wałbrzychu

Od miesięcy budowa nowych mieszkań w Wałbrzychu, czy to w programie mieszkanie +, czy w systemie komunalnym, była centralnym punktem programu wyborczego Romana Szełemeja. Było to cokolwiek dziwne, bo sam pomysł, że mieszkanie posiada wartość samą w sobie to relikt epoki wczesnego Gierka, kiedy to ludzie mieli pracę, mieszkania były tanie i stanowiły lokatę kapitału. Dziś jest dokładnie odwrotnie: Wałbrzych nie jest pracowniczym eldorado, więc kto może - stąd wyjeżdża, mieszkań na rynku wtórnym jest więcej niż chętnych, a nowe są makabrycznie drogie.

Np. czynsz mieszkania + na Huzarskiej 73 m kw. z opcją dojścia do własności na 30 lat to ok. 2100 zł miesięcznie, a normalnie to 1655 zł/mies. Za te pieniądze można np. w kredycie zakupić dom na wsi z kawałkiem ziemi, czyli mieć coś atrakcyjniejszego niż mieszkanie w bloku.

Mieszkanie nie jest więc problemem braku mieszkań jako takich ale brakiem pieniędzy.

Termin składania wniosków na mieszkania na Huzarskiej minął 31 stycznia. Podobno udało się zgromadzić komplet chętnych, ale nie wiadomo, czy spełnią kryteria. Z następnymi może być kłopot.

Tokarczuk nas rozweseli?

Nie sama, ale z J. Owsiakiem. Na łamach Die Zeit Olga Tokarczuk żali się, że „Polacy to ponurzy ludzie. Chętnie zostałabym obywatelką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie miałabym nic przeciwko temu, aby WOŚP ogłosiła się narodem”.

My też nie, zwłaszcza, gdyby Tokarczukowa z „Jurkiem” Owsiakiem postarała się taki naród założyć nie czekając na przylot bocianów. Na taki widok Polacy przestaliby być ponurzy a pewnie ubaw mieliby po pachy. A więc do czynu!

Hymn unijny w samo południe

usłyszeć można codziennie z wieży wałbrzyskiego ratusza. Po hymnie miasta, rzecz jasna. To efekt uchwały Rady Miejskiej Wałbrzycha ogłaszającej rok 2019 Rokiem Europy.

Podjęcie uchwały poprzedziła burzliwa dyskusja. Najpierw jednak radna M. Tumidalska przedstawiła projekt uchwały wraz z uzasadnieniem myląc Europę z Radą Europy i Unią Europejską, ale i to nie jest jasne, bo z jej wywodu trudno cokolwiek zrozumieć. Dostrzegł to Jerzy Langer podnoszą niespójność. No bo z jednej strony sentencja uchwały mówi o Europie a uzasadnienie o Unii Europejskiej, która ma dość sfatygowany wizerunek a to za sprawą pijanego Junckera czy innego owczarka niemieckiego – Timmermansa. Unia nie ma nic wspólnego ze wspólnymi korzeniami chrześcijaństwa, które odrzuciła, a dodatkowo zmierza w kierunku jednego superpaństwa. Jednym słowem Langer podniósł szereg zarzutów znanych skądinąd (całość na: https://youtu.be/a6pKYJvXAkU).

Na takie dictum kilku radnych wystąpiło z polemiką ale w granicach kultury z wyjątkiem radnego Szwajgiera, który stwierdził, że się wstydzi za Langera.

Dyskusję, tonując emocje, podsumował prezydent Szełemej, a wyglądało to tak, jakby wstydził się za Szwajgiera.

Uchwała przeszła głosami koalicji. Przeciwko głosowali: Beata Mucha, Cezary Kuriata i Jerzy Langer. Anna Adamkiewicz wstrzymała się od głosu a Renata Wierzbicka nie głosowała.

Przyszła zima

Na przełomie stycznia i lutego przyszła zima, posypało śniegiem. Podobno na krótko.

(M.M.)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© walbrzych365.pl | Prawa zastrzeżone