Zamknij

Zamieszanie wokół e-zwolnień. Różne punkty widzenia

17:19, 07.12.2018 | PAP/I.K-M
REKLAMA
Skomentuj
fot.shutterstock.com

Organizacje lekarskie: coraz więcej informacji o problemach z e-zwolnieniami
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) w komunikacie poinformowało o problemach z wystawianiem zwolnień. (fot.shutterstock.com)

Naczelna Izba Lekarska i Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia poinformowały o rosnącej liczbie zgłoszeń ze strony lekarzy i personelu medycznego o problemach związanych z wystawianiem e-zwolnień.

Obligatoryjne wprowadzenie elektronicznej formy zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy nastąpiło 1 grudnia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych podał na swoich stronach internetowych, że łączna liczba wystawionych e-zwolnień przekroczyła 9 mln. Tylko w czwartek (6 grudnia) do wczesnych godzin popołudniowych wpłynęły drogą elektroniczną ponad 63 tys. lekarskich zaświadczeń o niezdolności pacjentów do pracy.

Naczelna Izba Lekarska (NIL) w komunikacie zamieszczonym na swoich stronach internetowych poinformowała, że "do Okręgowych Izb Lekarskich i do Naczelnej Izby Lekarskiej docierają kolejne sygnały od lekarzy o problemach towarzyszących wprowadzeniu systemu e-ZLA, a także głosy protestu. Powtarzają się informacje o awarii systemu, o powolnej jego pracy, kolejkach pacjentów, a także o zdenerwowaniu i stresie lekarzy oraz personelu placówek, zwłaszcza placówek mniejszych".

Według NIL nadal na terenie Polski są miejsca, "gdzie lekarze nie mają technicznych możliwości wystawienia zaświadczenia o nieobecności w formie elektronicznej". W ocenie Izby na usunięcie tych barier trzeba będzie jeszcze długo poczekać.

NIL podkreśliła, że popiera ideę elektronizacji w ochronie zdrowia, ale jednocześnie zaapelowała, aby we wstępnym okresie wdrażania przepisu wypracowano dodatkowe rozwiązania tymczasowe i awaryjne.

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) w komunikacie poinformowało o problemach z wystawianiem zwolnień.

- Mamy sygnały, że niektórzy pracodawcy traktują papierowe zwolnienie pracownika wyłącznie jako usprawiedliwienie nieobecności w pracy, a nie jako podstawę do wypłaty zasiłku chorobowego! A przecież to nie forma wystawienia zwolnienia powinna decydować o wypłacie zasiłku, tylko fakt, że pacjent jest ubezpieczony i regularnie odprowadza składki do ZUS-u - podkreśliła Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Zapewniła, że "w obliczu już znanych problemów, a jednocześnie mając na uwadze nowe, które pojawiają się każdego dnia, lekarze PPOZ nadal wnioskują o fakultatywną formę wystawiania zwolnień lekarskich, a jednocześnie o konieczność uregulowania relacji lekarz POZ a ZUS".

(PAP)

Tymczasem Iwona Kowalska-Matiz - Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS Województwa Dolnośląskiego informuje:

Elektroniczne zwolnienia zalewają ZUS

Prawie 13 tysięcy zwolnień wpłynęło wczoraj do oddziałów ZUS na Dolnym Śląsku. To o całe 100 proc. więcej zwolnień niż wpływa każdego dnia od dolnośląskich lekarzy. Tylko 9 z nich to druki papierowe. W całym kraju w poniedziałek do systemu trafiło prawie 151 tys. zwolnień, zaledwie 161 z nich zostało wypisanych na papierze. A to oznacza, że 150 989 tys. osób nie musiało zanosić zwolnienia do swojego pracodawcy gdyż zostało ono wysłane do niego drogą elektroniczną.

Na Dolnym Śląsku w systemie ZUS pojawiło się w poniedziałek aż 12 876 eZLA. 6155 wpłynęło w Oddziale we Wrocławiu, 3886 w Wałbrzychu i 2835 w Legnicy.

- To ogromna liczba gdyż średnio każdego dnia wypływa do nas niecałe 6 tys. zwolnień, więc chwilami system był przeciążony. Zwiększyliśmy przepustowość i od tej pory nie notujemy większych problemów – mówi Iwona Kowalska-Matis Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Od 1 grudnia ZUS honoruje wyłącznie zwolnienia wystawione w formie elektronicznej. Jak zapowiada rzeczniczka ZUS na Dolnym Śląsku, konsultanci z zakładu będą kontaktowali się z każdym lekarzem, który wystawi papierowe zwolnienie po to żeby zdiagnozować przyczynę oraz udzielić pomocy w przejściu na zwolnienia elektroniczne.

- Od grudnia wystawianie papierowych zwolnień jest niezgodne z obowiązującym przepisami – zastrzega rzeczniczka.

Wpływ eZLA na Dolnym Śląsku (3.12.2018)

Wrocław: 6155 (w tym 4 papierowe)

Wałbrzych: 3886 (w tym 5 papierowych)

Legnica: 2835 (0 papierowych)

W pierwszy weekend powszechnego obowiązywania nowego prawa, tj. 1 i 2 grudnia, lekarze w całej Polsce wystawili 10,7 tys. e-ZLA. Natomiast w poniedziałek, 3 grudnia system informatyczny ZUS obsłużył już prawie 151 tys. e-ZLA . Tym samym osiągnięty został pułap średniej liczby wystawionych zwolnień w dwa ostatnie poniedziałki listopada, kiedy to nastąpił już sezonowy wzrost zachorowań. Z tym, że wówczas w granicach 50-60 tys. zwolnień stanowiły zaświadczenia papierowe. Wczoraj najwięcej elektronicznych zwolnień wpłynęło z terenu działania oddziału ZUS w Gdańsku (ponad 7,6 tys.), Krakowie (ok. 6,5 tys.) i Wrocławiu (ok. 6155). Co istotne druków papierowych, które wczoraj wpłynęły do Zakładu, a które zostały wystawione wbrew obowiązującym przepisom, było jedynie 161. Niezwykle istotny jest wzrost liczby asystentów medycznych zgłoszonych do ogólnopolskiego rejestru. Dziś jest ich 7,1 tys., z czego 1,5 tys. dysponuje certyfikatem ZUS, który daje możliwość podpisywania e-zwolnień.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że w związku z wejściem przepisów o powszechnym obowiązku korzystania z systemu e-zwolnień, Centrum Obsługi Telefonicznej ZUS (22 560 16 00) czynne jest od godziny 6.00 do 22.00.

Nieco statystyki

Tylko 3 grudnia 4 221 lekarzy zdecydowało się wystawić swoje pierwsze e-ZLA,

W całym kraju obecnie 68 753 lekarzy wystawia e-ZLA.

W całym kraju 111 379 lekarzy ma założony swój profil PUE czyli może wystawiać eZLA.

Wystawione przez lekarza lub asystenta medycznego zwolnienie automatycznie jest przesyłane do ZUS i pracodawcy. Aby jednak trafiło do systemu informatycznego pracodawcy, musi on mieć założone konto płatnika na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Jeśli go jeszcze nie ma - warto by je założył. Dzięki temu pracownik nie będzie musiał pobierać wydruku elektronicznego zwolnienia lekarskiego i zawozić go do swojej firmy. Lekarz, który wystawia zwolnienie widzi w systemie czy pracodawca ma czy nie ma założony profilu na PUE ZUS., Jeśli nie ma wtedy zwolnienie drukuje i pacjent musi je zanieść do swojej firmy. Obowiązek posiadania konta na platformie elektronicznej ZUS mają wszystkie firmy, w których zatrudnionych jest więcej niż pięć osób, ale z takiego prawa mogą skorzystać wszyscy - zarówno pracodawcy jak i osoby fizyczne.

U W A G A

Każdy pacjent powinien pamiętać o tym, że jeżeli choruje a przestał być pracownikiem np. z powodu wygaśnięcia umowy zawartej na czas określony lub zakończenia terminu wypowiedzenia, czyli pobiera zasiłek już po ustaniu zatrudnienia, musi złożyć w ZUS osobny wniosek o wypłatę zasiłku. Sam elektroniczny wpływ zwolnienia do ZUS nie wystarczy by Zakład wypłacił pieniądze. Konieczne jest jeszcze złożenie wniosku w postaci formularza ZAS-53. Można zrobić to elektronicznie, jeśli mamy swoje indywidualne konto na platformie internetowej PUE ZUS. Nie jest do tego wymagany podpis elektroniczny a założenie konta jest bezpłatne. Dopóki wniosek nie wpłynie do ZUS, Zakład nie będzie wypłacał zasiłku chorobowego. Wnioski muszą także składać prowadzący działalność gospodarczą oraz osoby współpracujące a także duchowni i pracownicy podlegający polskim przepisom ubezpieczeniowym, ale pracujący dla zagranicznego pracodawcy, z siedzibą za granicą.

 Co ma zrobić pacjent, gdy lekarz wypisze zwolnienie na papierze?

W pierwszym tygodniu obowiązywania elektronicznych zwolnień lekarze na Dolnym Śląsku wystawili w sieci 37 758 zaświadczeń dla swoich chorych pacjentów. W całym kraju w pierwszym tygodniu grudnia do ZUS wpłynęło ponad pół miliona eZLA. We Wrocławiu do oddziału ZUS wpłynęło 19 509 eZLA, w Wałbrzychu 10630 i Legnicy 7619. 240 zwolnień zostało wypisanych na papierze. Pamiętajmy, że od grudnia tylko elektroniczne zwolnienia lekarskie są podstawą do wypłaty zasiłku chorobowego. ZUS zapewnia jednak, że pacjenci w żadnym przypadku nie będą poszkodowani.

- Od początku miesiąca jedyną podstawa do wypłaty zasiłku chorobowego jest eZLA, czyli zwolnienie lekarskie wystawione w sieci lub jego wydruk z systemu elektronicznego – mówi Iwona Kowalska-Matis Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS na Dolnym Śląsku.

Zakład uspokaja jednak wszystkich tych klientów, którzy otrzymają od lekarza zaświadczenie papierowe - niezgodne z obowiązującymi przepisami. Pacjent nie może, bowiem ponosić konsekwencji decyzji lekarza o wystawieniu druku nieprzewidzianego w prawie. Dlatego jeśli tylko na blankiecie papierowym znajdą się wymagane do wypłaty świadczenia dane oraz pieczęć i podpis lekarza, może być on wyjątkowo dokumentem, na podstawie, którego ZUS oraz pracodawca wypłacą wynagrodzenie chorobowe bądź zasiłek chorobowy.

- My każdy przepadek musimy rozpatrzyć indywidualnie. Z pewnością będziemy się kontaktować z lekarzami, którzy zamiast w sieci wypiszą zwolnienie na papierze żeby zapytać, jaka jest tego przyczyna, ale pacjent w żadnym wypadku nie może być poszkodowany – zapewnia rzeczniczka

Pacjent nie musi się też martwić, jeśli papierowe zwolnienie dostarczy do pracodawcy bądź ZUS później, niż 7 dni od jego otrzymania. W takiej sytuacji świadczenie chorobowe nie będzie obniżone. Chory otrzyma je w pełnej wysokości. ZUS może też w niektórych przypadkach uznać papierowe zwolnienie, nawet, jeśli nie znajdą się na nim wszystkie konieczne dane. Ważne by znalazły się na nim: imię, nazwisko, numer PESEL, okres niezdolności do pracy, dane lekarza i placówki medycznej, a także ewentualnie dane osoby, którą będziemy się opiekować. Jeśli tego typu danych zabraknie, lekarz będzie musiał je uzupełnić. Jeśli to ZUS będzie wypłacał zasiłek chorobowy należy pamiętać o NIP-ie płatnika składek i adresie pobytu chorego w trakcie niezdolności do pracy. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.zus.pl/ezla W razie wątpliwości zapraszamy do odwiedzin placówki ZUS bądź kontaktu z Centrum Obsługi Telefonicznej, pod numerem: 22 560 16 00.

Do poranka 7 grudnia lekarze w całym kraju wystawili ponad 450 tys. zwolnień elektronicznych. Tylko wczoraj do Zakładu wpłynęło blisko 83 tys. e-ZLA. Największą liczbę wystawionych e-zwolnień ZUS odnotował w poniedziałek i było ich blisko 151 tys. Co ważne, już ponad 112 tys. lekarzy ma zarejestrowany profil na Platformie Usług Elektronicznych uprawniający do wystawiania e-ZLA, a prawie 104 tys. lekarzy otrzymało z ZUS certyfikat umożliwiający podpisywanie zwolnień elektronicznych. Obecnie jedynie 1,5 proc. medyków wystawiających zwolnienia nie dysponuje własnym profilem na PUE ZUS. Dotychczas do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęło jedynie 2,7 tys. zaświadczeń papierowych, które od 1 grudnia nie powinny być honorowane, jako niemające umocowania w przepisach prawa.

 

(PAP/I.K-M)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© walbrzych365.pl | Prawa zastrzeżone