Zamknij

Zastanawia mnie, co takiego jest w naszym mieście - może złoto?

10:25, 01.11.2018 | M.M.
REKLAMA
Skomentuj

RED:W pierwszej turze wyborów na burmistrza Boguszowa – Gorc osiągnął pan zbliżony wynik do pani Sylwii Dąbrowskiej, jednakże pozostali kontrkandydaci również uzyskali dość znaczne poparcie. Jak pan to skomentuje:

J.C: Rozkład głosów wyborców był dość wyrównany, jednakże warto zwrócić uwagę na jeden fakt: blisko 67 % głosujących mieszkańców opowiedziało się przeciwko kontynuacji obecnej władzy. Widać to po wynikach wyborów do Rady Miejskiej, gdzie uzyskaliśmy wspólnie z KWW Sławomira Wójcika 9 mandatów, co daje nam większość zdolną do podejmowania decyzji. Pozwala mi to na patrzenie z optymizmem na zbliżającą się II turę wyborów.

RED: W ubiegłym tygodniu pana Komitet podpisał porozumienie o współpracy z Komitetem Pana Wójcika. Jak ma się to do programu obu Komitetów?

J.C.: Nasze programy w wielu kwestiach były zbieżne, stąd nie było najmniejszego problemu z nawiązaniem współpracy. Łączy nas chęć zmiany wizerunku naszego miasta i poprawy jakości życia mieszkańców. Nasi wyborcy poparli nasz program, zdecydowanie odrzucając pomysły na dalszą kontynuację obecnego systemu zarządzania miastem. Mamy wiele wspólnego, dlatego też Sławomir Wójcik zdecydował o udzieleniu poparcia mojej kandydaturze, za co mu bardzo dziękuję.

RED: Po deklaracji poparcia Sławomira Wójcika w kampanię pana kontrkandydatki włączyli się aktywnie samorządowcy i politycy Platformy Obywatelskiej. Obawia się Pan tego poparcia?

J.C.: Myślę że tym samym mieszkańcy przekonali się, kto stoi za tym rzekomo bezpartyjnym komitetem. Dziwi mnie zaangażowanie osób, które nigdy nic dla mieszkańców Boguszowa – Gorc nie zrobili. Moja konkurencja walczy bardzo agresywnie, dlatego zastanawia mnie, co takiego jest w naszym mieście – może złoto albo ropa naftowa(śmiech)?

RED: Przed pierwszą turą na jednym z nieprzychylnych panu portali internetowych opublikowano artykuł wymierzony w pana i Zarząd Powiatu. Zgłosił pan sprawę do sądu w trybie wyborczym i uzyskał korzystne orzeczenie?

J.C.: Dokładnie tak. W artykule tym pani Sylwia Dąbrowska podała nieprawdziwe informacje, które miały wprowadzić w błąd opinię publiczną. Postanowiłem walczyć z tą nieuczciwą formą walki wyborczej w obronie swojego dobrego imienia. Postanowieniem z 30.10.2018 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał przedstawiane przez panią Dąbrowską pomówienia za nieprawdziwe, i nakazał jej sprostowanie tych nieprawdziwych informacji. Niestety wśród mieszkańców również rozpowszechniane są kłamstwa, że ja chcę zlikwidować linię nr 2, sprzedać górę Dzikowiec czy zwolnić pracowników z urzędu i jednostek podległych. Pragnę podkreślić z całą stanowczością, że jest to nieprawda. Mam nadzieję, że mieszkańcy nie dadzą się nabrać i wyrażą swoje poparcie dla mojej osoby w głosowaniu w najbliższą niedzielę.

 

(M.M.)
REKLAMA

Komentarze (1)

OlkaOlka

1 0

Powodzenie panie Starosto! 12:49, 01.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© walbrzych365.pl | Prawa zastrzeżone